KS Decor Bełk II - GKS Dąb Gaszowice 2:6 (0:3)
 
Skład Gaszowic:
Mandrysz - Szymik (70' Ogon), Berger, Markiefka, Gołyś - Kraśniewski (61' Malgrab), A Mańka, Makosz, Stebel - Kuczera (74' Kosteczko), Siedlaczek (82' Siwczyk)
 
Bramki:
0:1 Siedlaczek 10' (asysta Kuczera)
0:2 Kraśniewski 27' (asysta Makosz)
0:3 Siedlaczek 34' (asysta Kraśniewski)
0:4 Siedlaczek 49' (asysta Makosz)
0:5 Kuczera 66' (asysta Berger)
0:6 Makosz 83' (asysta Stebel)
1:6 Brzezina 85'
2:6 Brzezina 86'
 
Pewne zwycięstwo GKSu Dębu Gaszowice na boisku w Bełku. Bardzo dobra postawa naszych piłkarzy zaowocowała gradem bramek. Hat-tricka skompletował genialny w tym meczu Dominik Siedlaczek. Mogło być jeszcze wyżej, ale kilku dobrych sytuacji bramkowych, nie udało się wykorzystać. Szkoda że w samej końcówce przy prowadzeniu naszej drużyny 6:0, wdarło się rozprężenie i najlepszy strzelec gospodarzy Rafał Brzezina, zdołał nam strzelić dwie bramki. Ostateczny wynik jednak bardzo dobry, cieszymy się z wysokiej wygranej i 3 pkt.
 
Wielkie gratulacje Panowie !!!
 
 
 
Po meczu powiedzieli:
 
Trener Krzysztof Polczyk:
Pełna dominacja i kontrola nad meczem. O samej końcówce nie mówię ponieważ dwa zdobyte gole przez gospodarzy to wynik indywidualnych umiejetności jednego zawodnika oraz efekt dokonanych roszad w naszej drużynie. Cztery zmiany mogły mieć wpływ na jakość gry defensywnej naszego zespołu. Gratulacje dla całej drużyny za zaangażowanie i determinację w dążeniu do celu jakim było wygranie meczu, oby tak dalej.
 
Dominik Siedlaczek:
Bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu, po ostatnim pechowym remisie byla to dobra reakcja. Na plus to ze strzelilismy 6 bramek po skladnych akcjach, szkoda tylko ze nie zagralismy na 0 z tylu. Ale w nastepnym meczu bedzie okazja zagrac na 0 z tylu. Najwazniejsze są 3pkt.
 
Piotr Berger:
Odnieśliśmy dziś bardzo cenne zwycięstwo na trudnym terenie. Nasza gra wygladała dobrze i napewno cieszy wysoka skuteczność pod bramka rywali. Szkoda tylko utraty 2 bramek w końcówce, jednak ostateczny wynik jest zadowalający.
LKS Płomień Ochojec - GKS Dąb Gaszowice 3:3 (1:2)
 
Skład Gaszowic:
Mandrysz - Ogon (46' Gołyś), Berger, Markiefka, Szymik - Stebel, A Mańka, Makosz, Kraśniewski - Kuczera (73' Malgrab), Siedlaczek (85' Kosteczko)
 
Bramki dla Gaszowic:
1:1 Siedlaczek 18' (asysta Szymik)
1:2 Kuczera 32' (asysta Siedlaczek)
2:3 Kraśniewski 78' (asysta A Mańka)
 
Dobre pierwsze 45 minut w wykonaniu GKSu Dębu Gaszowice były świetną odpowiedzią na kuriozalnie straconą bramkę w pierwszej minucie meczu. Dwie strzelone bramki, przy minimalnym zagrożeniu naszej bramki przez rywali, to efekt tej przewagi. Niestety goniący wynik Płomień Ochojec świetnie rozpoczął drugą połowę meczu i swą przewagę udokumentował bramką w 56 minucie meczu. W 78 minucie Mariusz Kraśniewski ponownie wyprowadził nasz zespół na prowadzenie, ale dwie minuty później po rzucie wolnym Ochojec wyrównał. Jeszcze w 90 minucie Tomasz Kosteczko miał piłkę meczową po świetnej akcji Jakuba Makosza. Niestety strzał naszego zawodnika zablokował obrońca rywali i wynik 3:3 utrzymał się już do końca. Rywal był mocny, ale niedosyt spowodowany utratą 2 pkt ogromny.
 
Po meczu powiedzieli:
Marcin Kuczera
Spodziewaliśmy się dzisiaj trudnego meczu z solidnym rywalem, mimo tego już w pierwszej akcji straciliśmy bramkę. W dalszej części gra układała się coraz lepiej, dwukrotnie wychodziliśmy na prowadzenie ale niestety nie udało się utrzymać korzystnego wyniku. Na pewno martwią nas zbyt łatwo stracone gole ale trzeba szanować każdy zdobyty punkt. Obie drużyny miały dzisiaj wiele sytuacji bramkowych i mecz mógł się podobać.
 
Dominik Siedlaczek:
Bardzo duży niedosyt po tym meczu bo zagraliśmy dobre spotkanie. Zabraklo nam bramki żeby odskoczyc na dwie i zamknąć ten mecz i niestety tracimy bardzo głupie bramki. Widać że jesteśmy dobrze przygotowani i mam nadzieje że w następnych meczach będzie wygladać to jeszcze lepiej
 
W niedzielne popołudnie 6 marca odbędzie się pierwszy mecz rozgrywek klasy A podokręgu Rybnik w którym Nasza drużyna zmierzy się z LKS Płomień Ochojec. Mecz rozegrany zostanie na boisku sztucznym RKP w Rybniku. Płomień Ochojec to chyba najsolidniejszy zespół rybnickiej A klasy co najmniej ostatnich 5 sezonów. Przed obecnym sezonem byli zaliczani do głównych faworytów rozgrywek. Nasi niedzielni przeciwnicy dysponują doświadczonym składem, pokonali lidera z Radlina który przegrał na jesień tylko 2 mecze. Czeka nas bardzo trudny mecz, z drużyną której celem także jest awans do ligi okręgowej.
 
Niestety mamy smutną informację gospodarze meczu poinformowali, że mecz odbędzie się bez udziału publiczności ze względu na brak warunków.
 
➡Płomień Ochojec - GKS Dąb Gaszowice.
 
Lider zabrzańskiej A klasy pokonany.
 
GKS Dąb Gaszowice - MKS Concordia Knurów 3:1 (1:1)
 
➡W niedzielne popołudnie rozegraliśmy czwarty mecz sparingowy w zimowym okresie przygotowawczym, tym razem z drużyną MKS Concordia Knurów. Mecz odbył się na Naszym boisku w Łukowie Śląskim.
 
GKS Dąb Gaszowice wystąpił w składzie:
Mandrysz - Markiefka, Ogon (68' Siwczyk), Berger - Stebel, A. Mańka, Malgrab (75' Lizurej), Makosz (80' M. Mańka), Szymik (82' Granieczny) - Kraśniewski (57' Kuczera), Siedlaczek (57' Kosteczko)
 
MKS Concordia Knurów wystąpiła w składzie:
Suchan, Czajka, Wiercioch, Mariok, Bociek, Kocur, Starkman, Orylski, Suchanek, Jankowski, Hałas.
Rezerwowi: Zając, Szkatuła, Garczorz.
Trener: Zbigniew Matuszek
 
Zdobywcy bramek:
1:0 ⚽ Kraśniewski (asysta Stebel) - 24 min.
1:1 ⚽ bramka dla gości Hałas - 31 min.
2:1 ⚽ Stebel (asysta Kuczera) – 85 min.
3:1 ⚽ Granieczny (asysta Lizurej) - 88 min.
 
➡ Zmiany przeprowadzone w Naszej drużynie:
57 min. – Kuczera za Kraśniewski oraz Kosteczko za Siedlaczek
68 min. - Siwczyk za Ogon
75 min. - Lizurej za Malgrab
80 min. - Michał Mańka za Makosz
82 min. - Granieczny za Szymik
 
MKS Concordia Knurów to zdecydowany lider zabrzańskiej A klasy. Naszej drużynie udało się jednak wygrać w meczu kontrolnym. Świetną postawą wykazali się nasi młodzi zawodnicy drużyny trampkarzy Michał Mańka i Dawid Granieczny. Niespełna 15 letni Dawid Granieczny postawił kropkę nad i pieczętując wynik meczu na 3:1.
 
GKS Dąb Gaszowice - LKS Górki Śląskie 7:2 (1:0)
 
➡W sobotnie popołudnie rozegraliśmy trzeci mecz sparingowy w zimowym okresie przygotowawczym, tym razem z drużyną LKS Górki Śląskie. Cieszy skuteczność i gra. Mecz odbył się na boisku w Łukowie Śląskim.
 
Nasza drużyna wystąpiła w składzie:
Mandrysz - Szymik (73' M Mańka), Ogon, Markiefka, Berger - Kraśniewski, A Mańka (70' Gołyś) , Makosz (62' Kosteczko), Stebel - Kuczera (46' Siwczyk), Siedlaczek (82' Lizurej)
 
1:0 ⚽ Siedlaczek (asysta Stebel) - 31 min.
2:0 ⚽ Stebel (asysta Makosz) - 48 min.
3:0 ⚽ Kraśniewski (asysta Szymik) – 56 min.
4:0 ⚽ Makosz (asysta Siedlaczek) - 62 min.
4:1 ⚽ – 64 min.
5:1 ⚽ Siedlaczek (asysta Berger) - 66 min.
6:1 ⚽ Kosteczko (po strzale Bergera)- 72 min.
6:2 ⚽ - 77 min.
7:2 ⚽ samobójcza - 78 min.
 
➡ Zmiany przeprowadzone w Naszej drużynie:
46 min - Siwczyk za Kuczera,
62 min - Kosteczko za Makosza,
70 min - Gołys za Mańka,
73 min - Michał Mańka za Szymika,
82 min - Lizurej za Siedlaczka,
 
➡ Po meczu powiedzieli:
➡ Ciężkie warunki, mocny wiatr przeszkadzał dziś piłkarzom. Pierwsza połowa sporo sytuacji bramkowych naszej drużyny, niestety tylko 1 bramka pomimo olbrzymiej przewagi. Na szczęście w 2 połowie nasi piłkarze poprawili skuteczność. Warto zaznaczyć, iż w dzisiejszym sparingu, debiutował w seniorskiej piłce 15 letni wychowanek naszego klubu Michał Mańka – powiedział Prezes klubu Wojciech Kubek.
➡ Dzisiaj rozegraliśmy jeden z ostatnich sparingów przed meczem ligowym, wynik jak to w tego typu spotkaniach mało istotny, natomiast liczba strzelonych bramek i stworzonych sytuacji buduje w formacji ofensywnej pewność siebie i z całym szacunkiem do rywala pokazuje różnice między zespołami. Jest na pewno parę błędów do poprawy, ważne żeby je zdefiniować, mamy teraz dwa tygodnie do ich wygaszenia - fizycznie czujemy, że przepracowaliśmy ten okres dobrze i według planu. Na koniec pragnę dodać, że cieszę się, że w naszych szeregach wystąpił dziś wychowanek klubu i oby zaczęli nam przysłowiowo deptać po piętach, budując zdrową rywalizację– powiedział kapitan Naszej drużyny Przemek Stebel.
ceg.jpg