W sobotę 17 sierpnia o godz 17 00 inauguracja rozgrywek ligi okręgowej na boisku w Piecach. Co prawda mamy juz 3 kolejkę, ale terminarz tak został ułożony, iż pierwszy mecz domowy rozgrywamy dopiero dzisiaj. Naszym przeciwnikiem będzie jeden z faworytów ligi Forteca Świerklany. Gramy jednak u siebie i nasi zawodnicy zrobią dziś wszystko, by pokonać faworyta. Na niezwykle ciekawy mecz, serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców.

Miło nam poinformować o kolejnym transferze do klubu. GKS Dąb Gaszowice pozyskał na zasadzie transferu definitywnego bramkarza Jarosława Kisilewicza z LKS Orzeł Mokre. Nowemu zawodnikowi życzymy samych zwycięstw w barwach GKSu Dębu Gaszowice.

GKS Dąb Gaszowice - LKS 1908 Nędza 6:1 (3:0)

Bramki dla Gaszowic:

1:0 Kubik
2:0 Siedlaczek - rzut karny
3:0 Siedlaczek
4:0 P Kapała
5:1 Ziaja
6:1 Gibki

Skład Gaszowic: Podeszwa - Gołyś, Sikora (46' Malgrab), Wardęga, Gibki - P Kapała, Sobeczko (46' Sapek), D Kapała, Kubik - Siedlaczek (70' Staniek) - Ziaja

Pewne zwycięstwo GKSu Dębu Gaszowice w 1/8 finału Pucharu Polski Podokręgu Racibórz. Niestety trener Grzegorz Dziuk nie mógł w tym meczu skorzystać z różnych przyczyn, aż z 8 zawodników. Z tego też powodu, bramki GKSu Dębu Gaszowice bronił dziś zawodnik z pola Oliwer Podeszwa. Całe szczęście, iż pomocnik GKSu Dębu Gaszowice spisywał się w bramce całkiem dobrze, a jego koledzy zagrali skutecznie i pewnie pokonali rywali z Nędzy. Padło też kilka pięknych bramek, a bramkę szczególnej urody, ustalającą końcowy wynik, zdobył lewy obrońca naszej drużyny Dawid Gibki. Pierwszy mecz w barwach GKSu Dębu Gaszowice zagrali dziś bracia Patryk i Dawid Kapała, których nasz klub pozyskał na zasadach transferów definitywnych z MKSu Zabrze Zaborze.

W czwartek 15 sierpnia 2019 r. na boisku w Piecach, GKS Dąb Gaszowice rozegra mecz 1/8 finału Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Racibórz. Naszym przeciwnikiem będzie LKS 1908 Nędza. Zapraszamy wszystkich kibiców na godz 17 00.

LKS Krzyżanowice - GKS Dąb Gaszowice 2:0 (2:0)

Skład Gaszowic: Kasprzik - Gołyś, Sikora, Wardęga, Gibki - Szymik, Sobeczko, Kraśniewski (67' Podeszwa), Berger - Siedlaczek (74' Malgrab) - Kubik

Niestety przegrywamy w Krzyżanowicach 2:0. Trzeba przyznać, iż gospodarze w szeregach których grało kilku bardzo doświadczonych zawodników, ogranych na wyższych ligach, wygrali zasłużenie. Trener Grzegorz Dziuk, niestety nie mógł w tym meczu wystawić optymalnego składu, a na domiar złego w 67 minucie musiał zejść z boiska kapitan GKSu Dębu Gaszowice Mariusz Kraśniewski, któremu odnowiła się kontuzja. Liczymy, że uraz naszego kapitana nie będzie jednak aż tak poważny i wystąpi w przyszłą sobotę na boisku w Piecach, przeciwko Fortecy Świerklany.