3 punkty dla Dębu ze specjalną dedykacją‼️‼️‼️‼️‼️
 
GKS Dąb Gaszowice - LKS Orzeł Jankowice 4 – 0 (2–0)
 
⏭ Bramki:
1:0 ⚽ - Makosz 19'
2:0 ⚽ - Stebel 29'
3:0 ⚽ - Kuczera 72' (asysta Makosz),
4:0 ⚽ - Siedlaczek 78' (rzut karny),
⏭ Skład:
🟢 GKS Dąb Gaszowice: Mandrysz - Szymik, Berger, Markiefka, Gołyś - Kraśniewski, (86' Siwczyk), A Mańka (61' Ogon), Makosz (79' Malgrab), Stebel - Kuczera, Siedlaczek (84' Kosteczko)
 
➡ Niezwykle ważne 3 pkt zdobył dziś GKS Dąb Gaszowice na boisku w Piecach. Po kilku groźnych akcjach przyjezdnych w pierwszych minutach meczu, Jakub Makosz w 19 minucie w swoim stylu poszedł na przebój, minął kilku rywali i pewnie wpakował piłkę do bramki Jankowic. W odpowiedzi w 22 minucie Mateusz Mandrysz genialnie obronił strzał jednego z rywali, gdyż piłka zmierzała pod poprzeczkę. W 29 minucie Przemek Stebel spostrzegł, iż ma trochę miejsca w środku boiska i użył swojej najgroźniejszej broni. Jego strzał zaskoczył bramkarza z Jankowic i GKS Dąb Gaszowice prowadził już 2:0. Po przerwie w 58 minucie meczu groźnej kontuzji doznał Adrian Mańka i sędzia przerwał mecz na około 5 minut. Nasi piłkarze nie zwalniali jednak tempa, w 72 minucie Jakub Makosz ruszył do kontrataku i świetnie obsłużył podaniem Marcina Kuczerę, który podwyższył na 3:0. W 78 minucie Dominik Siedlaczek ustalił wynik meczu na 4:0, pewnie wykonując rzut karny, gdyż chwilę wcześniej został sfaulowany w polu karnym. Sędzia przedłużył mecz o około 5 minut, ale wynik już się nie zmienił. Radość z wysokiej wygranej z mocnym rywalem, przesłoniła nam jednak kontuzja Adriana Mańki. Adi życzymy Ci szybkiego powrotu do zdrowia, wracaj szybko do nas na boisko !!!!!
 
➡️ 3 pkt drużyna zadedykowała Adrianowi Mańce. Adi wracaj szybko do zdrowia !!!!!
 
🙂 Po meczu powiedzieli:
➡️ Piotr Berger:
Był to dla nas ważny mecz ze względu na miejsce rywala w tabeli ale także dlatego jak dobry to zespól. Podeszliśmy do niego w pełni skoncentrowani i zagraliśmy dobre spotkanie. Jesteśmy zadowoleni z wysokiego wyniku i czystego konta.🙂
➡️ Marcin Kuczera:
Było to dla nas bardzo ważne spotkanie aby pozostać w czołówce tabeli. Drużyna gości to dobrze poukładany zespół ale w tym meczu to my wykorzystaliśmy swoje sytuacje. Należy tutaj pochwalić naszą defensywę za bardzo dobrą postawę. Mam też nadzieję, że kontuzja Adriana nie będzie bardzo poważna i szybko wróci do gry.🙂
3 punkty pozostały w Gaszowicach‼️‼️‼️‼️‼️‼️
 
GKS Dąb Gaszowice - KS 25 Kokoszyce 2 – 0 (0–0)⚽⚽
 
⏭ Bramki
1:0 ⚽ - Siedlaczek 51'
2:0 ⚽ - Kraśniewski 67' (asysta Siedlaczek)‚
 
⏭ Skład:
🟢 GKS Dąb Gaszowice: Mandrysz - Szymik, Berger, Ogon, Gołyś - Kraśniewski, A Mańka, Malgrab, Stebel (72' Siwczyk) - Siedlaczek (83' Zdrzałek), Kuczera (90' Lizurej).
 
➡ Trener Krzysztof Polczyk nie mógł w tym meczu skorzystać z dwóch podstawowych zawodników pauzujących za żółte kartki, Krzysztofa Markiefki oraz Jakuba Makosza. Pomimo sporego osłabienia to GKS Dąb Gaszowice praktycznie przez cały mecz był stroną dyktującą warunki na boisku. Nasi zawodnicy już w pierwszych 45 minutach mieli kilka dobrych okazji do zdobycia bramki. Niestety zdecydowanie brakowało nam precyzji, ale także i szczęścia. Poprzeczka, słupek oraz bramkarz z Kokoszyc w kolejnych sytuacjach ratowali gości. Scenariusz w drugich 45 minutach był dokładnie taki sam, aż do 51 minuty meczu. W 51 minucie meczu kolejny raz tej wiosny genialnym uderzeniem popisał się Dominik Siedlaczek, wyprowadzając GKS Dąb Gaszowice na prowadzenie. Po kilku doskonałych przerzutach Przemka Stebla z lewej strony boiska, napędzających szybkie akcje prawą stroną, do piłki doszedł Dominik Siedlaczek i wyłożył ją Mariuszowi Kraśniewskiemu, a "Kracha" równie pięknym strzałem podwyższył prowadzenie na 2:0. W 79 minucie meczu przebywający kilka minut na boisku Kevin Siwczyk, doskonale wrzucił piłkę na głowę Mariusza Kraśniewskiego i gdy wszyscy widzieli już piłkę w siatce, ta po strzale "Krachy" przeszła tuż obok słupka. W 81 minucie meczu o włos od kolejnej bramki był najpierw Marcin Kuczera, a zaraz potem Mariusz Kraśniewski, który w zamieszaniu podbramkowym trącił piłkę i ta zmierzała już do bramki. Niestety z lini bramkowej zdołał wybić ją piłkarz z Kokoszyc. Nasi piłkarze do końca meczu walczyli o zdobycie kolejnych bramek, także, goście z kontrataku próbowali swoich sił, jednak wynik już się nie zmienił i GKS Dąb Gaszowice dopisał kolejne 3 pkt.
 
Wielkie Brawa Panowie !!!
 
🙂 Po meczu powiedzieli:
➡️ Mateusz Mandrysz:
Zagraliśmy dzisiaj dobry mecz, przeciwnik grał solidnie w obronie, ale udało nam się zdobyć 2 bramki i dopisujemy 3 punkty. Byliśmy w tym meczu lepsi i wygraliśmy zasłużenie. Cieszy to, że zagraliśmy na 0 z tyłu.🙂
➡️ Kevin Siwczyk:
Mecz dobry dla kibiców, cieszą nas wywalczone 3pkt. Byliśmy drużyną lepszą, lecz trzeba również oddać szacunek rywalom za walkę oraz zaangażowanie. Brawo dla całej drużyny.🙂

MKS "32" Radziejów-Popielów - GKS Dąb Gaszowice 1 – 2 (0–0)

⚽⚽⚽
⏭ Bramki:
0:1 ⚽ - Siedlaczek 71 minuta,
1:1 ⚽ - Norek 76 minuta (dla Radziejowa),
1:2 ⚽ - Siedlaczek (asysta Kuczera)‚
⏭ Skład:
🟢 GKS Dąb Gaszowice: Mandrysz - Szymik, Markiefka, Berger, Ogon (84' Kosteczko) - Kraśniewski, Malgrab (69' Kuczera), A Mańka, Stebel - Makosz, Siedlaczek (90' Lizurej)
 
➡ Niezwykle dramatyczny mecz rozegrał dziś GKS Dąb Gaszowice. Kompletne nie układała się gra naszej drużyny na kameralnym boisku w Radziejowie. Do 71 minuty meczu na zegarze widniał wynik 0:0. W 71 minucie po rozegranym rzucie wolnym przez naszą drużynę, Dominik Siedlaczek mocnym i precyzyjnym uderzeniem wyprowadził GKS Dąb Gaszowice na prowadzenie. Kilka minut później sędzia tego meczu nie uznał prawidłowo strzelonej bramki przez Marcina Kuczerę. W 79 minucie grający trener gospodarzy Łukasz Norek doprowadził do wyrównania. Gra była coraz bardziej nerwowa, sędzia rozdawał coraz więcej żółtych kartek a w konsekwencji także czerwoną kartke obejrzał Łukasz Norek. W 86 minucie meczu akcja GKSu Dębu Gaszowice i Marcin Kuczera próbował zaskoczyć bramkarza gospodarzy. Bramkarz Radziejowa odbił jednak piłkę, a Dominik Siedlaczek po raz drugi w tym meczu, mocnym uderzeniem wyprowadził GKS Dąb Gaszowice na prowadzenie i przypieczętował naszą wygraną. Gospodarze byli jednak groźni do ostatniej minuty i w doliczonym czasie mogli jeszcze wyrównać, ale doskonale broniący w całym meczu Mateusz Mandrysz nie dał się zaskoczyć. Tym samym GKS Dąb Gaszowice dopisał kolejne ważne 3 pkt. Wielkie brawa Panowie !!!
 
🙂 Po meczu powiedzieli:
➡️ Krzysztof Markiefka:
Takie zwycięstwa są bardzo ważne, bo gra się nie układała po naszej myśli, a w takich chwilach decyduje charakter drużyny, a zwycięstwo trzeba wyszarpać. My dziś ten charakter pokazaliśmy mimo przeciwności i nerwów, które dziś były na boisku, pokazaliśmy, że jesteśmy drużyną. Może nie w pięknym stylu ale zdobyliśmy 3pkt z tego się cieszymy ale też już koncentrujemy się na kolejnym przeciwniku.🙂
A korzystając z okazji życzę wszystkim zdrowych i radosnych Świąt.🐣🐇🐥
➡️ Dominik Siedlaczek:
Ciężki mecz na trudnym terenie, bardzo specyficzne boisko nie pozwalało na widowiskowy mecz. Byliśmy w tym meczu lepsi i wygraliśmy zasłużenie. Duży plus to walka całej drużyny do samego końca o bramki która w ostatecznym rozrachunku się nam opłaciła. Bardzo ważne 3pkt dopisujemy w tabeli i czekamy już na następny mecz. Brawo dla całej drużyny.🙂
➡️ Przemek Stebel:
Pomimo złego obrazu gry i generalnie samej gry, to "spina" pokazała że zespół jest gotowy na walkę, co jest bardzo dobrą cechą Naszej drużyny

W Wielką Sobotę 16 kwietnia o godzinie 16.30 pierwsza drużyna GKS-u Dębu Gaszowice rozegra wyjazdowe spotkanie 23 kolejki A klasy. Naszym przeciwnikiem będzie MKS 32 Radziejów-Popielów. Z drużyną z Radziejowa mierzyliśmy się w zeszłym sezonie na wiosnę w lidze okręgowej. GKS Dąb Gaszowice odniósł wtedy dwa zwycięstwa. W rundzie jesiennej na boisku w Piecach, padł niestety remis 2:2, po niezwykle kontrowersyjnym rzucie karnym dla Radziejowa, w ostatnich minutach meczu. Mamy nadzieję, iż w sobotę uda nam się zrewanżować na boisku w Radziejowie. Wiemy jednak, iż łatwo nie będzie, gdyż gospodarze bronią się przed spadkiem i na swoim boisku zawsze są groźni. Na sobotni mecz zapraszamy wszystkich kibiców do Radziejowa.

 
GKS Dąb Gaszowice - LKS Start Mszana 2 – 2 (2–0) ⚽⚽⚽⚽
 
⏭ Starcie dwóch niepokonanych drużyn tej wiosny na boisku w Piecach zako
arcin Kuczera i wyprowadził GKS Dąb Gaszowice na prowadzenie. Na 2:0 w 28 minucie podwyższył Dominik Siedlaczek po genialnym rajdzie i dograniu Jakuba Makosza. Kolejna dobra akcja naszej drużyny w 37 minucie meczu, zakończona została strzałem Dominika Siedlaczka w poprzeczkę, kontratak przyjezdnych także mógł się zakończyć bramką. Po przerwie goście ostro ruszyli do odrobienia strat i w 53 minucie zdobyli bramkę na 2:1. W 54 minucie ze względu na uraz, musiał zejść z boiska kapitan naszej drużyny Przemysław Stebel. Drużyna Startu Mszana ruszyła za ciosem, osiągając przewagę w tej części meczu. Obie drużyny do końca miały jeszcze kilka wyśmienitych okazji do strzelenia bramki, ale to Start Mszana grający ostatnie 25 minut w 10-ciu zdołał strzelić bramkę na 2:2 i takim wynikiem zakończył się mecz.
⏭ Bramki:
1:0 ⚽ - Kuczera 17 minuta (asysta Kraśniewski)
2:0 ⚽ - Siedlaczek 28 minuta (asysta Makosz),
2:1 ⚽ - Podeszwa (dla Mszany)‚
2:2 ⚽ - Dzierżęga (dla Mszany),
😊 Składy:
GKS Dąb Gaszowice: Mandrysz - Gołyś, Markiefka, Berger, Szymik - Stebel (54' Ogon), A.Mańka, Makosz, Kraśniewski - Kuczera, Siedlaczek.
➡️ Rezerwa: Cichos, Ogon, Kosteczko, M.Mańka, Siwczyk, Lizurej, Zdrzałek
LKS Start Mszana: Mandrysz - Krupiński, Smyczek, Kaźmierczak, Stabla, Bańka, Papliński, Dzierżęga, Zielonka, Podeszwa, Bielaszka
➡️ Rezerwa: Ulman, Mamcarz, Marekwica, Kaczmarczyk, Masztafiak, Jezierski, Antończyk
🙂 Po meczu powiedzieli:
➡️ Jakub Makosz:
Najcięższy jak do tej pory mecz dla naszego zespołu z bardzo dobrze grająca i poukładana drużyna z Mszany, która również będzie do ostatniego meczu bić się o awans a przynajmniej miejsce barażowe. Remis wydaje się sprawiedliwym wynikiem ponieważ obie drużyny miały mnóstwo sytuacji do zdobycia bramek jednak niedosyt pozostaje ponieważ wygrywaliśmy 2:0 i graliśmy przez dłuższy czas w przewadze po czerwonej kartce dla zawodnika gości. Szkoda niewykorzystanych sytuacji ale ten mecz jest już historią, należy wyciągnąć wnioski i skupić się już na najbliższym meczu w Radziejowie który broni się przed spadkiem wiec łatwo nie będzie.
➡️ Wojciech Kubek - Prezes klubu:
Ciężki mecz dla naszej drużyny, bardzo dobrze prezentował się przeciwnik. Szkoda tego strzału w poprzeczkę przez Dominika Siedlaczka z 37 minuty, bo tylko parę centymetrów brakowało nam do wyniku 3:0, a wtedy przeciwnik już by się nie podniósł. Szkoda straty 2 pkt, ale walczymy dalej.
➡️ Kamil Ogon:
Od samego początku spotkania przeciwnik zawiesił wysoko poprzeczkę. W końcówce spotkania zabrakło nam skuteczności oraz trochę szczęścia. Mimo tego należy się cieszyć z jednego punktu, aczkolwiek pozostaje lekki niedosyt. Miło było zobaczyć dużą ilość kibiców, którzy mogli zobaczyć ciekawe spotkanie.
ńczyło się remisem. Akcja Mariusza Kraśniewskiego w 17 minucie meczu zakończyła się jego strzałem, który zdołał odbić bramkarz Startu Mszana, do piłki dopadł najszybciej M
 
ceg.jpg