W wyniku losowania w 1/8 Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Racibórz w dniu 22.08.2018 o godz. 17 00
zmierzą się następujące pary (gospodarz na pierwszym miejscu):


 KS Czarni Gorzyce – KS Przyszłość Rogów
 LKS Naprzód Syrynia – LKS 1908 Nędza
 LKS Dzimierz – LKS Studzienna
 LKS Naprzód Czyżowice – GKS Dąb Gaszowice
 LKS Pawłów – LKS Zameczek Czernica

 KS Rafako Racibórz – KS Unia Turza
 KS Naprzód Borucin – LKS Silesia Lubomia
 LKS Krzyżanowice – KS Unia Racibórz

Zagramy więc podobnie jak w zeszłym sezonie (wtedy to była jednak 1/4 Pucharu Polski Podokręgu Racibórz) z LKS Czyżowice. Ciekawostka jest fakt, iż obecnie drużynę LKS Czyżowice prowadzi nasz były trener Zdzisław Marszolik

Już jutro o godzinie 17 00 rozpoczynamy w Gaszowicach nowy sezon IV ligi śląskiej. GKS Dąb Gaszowice na boisku w Piecach gościć będzie LKS Czaniec. Nasi sobotni przeciwnicy to drużyna z aspiracjami 3 ligowymi, 3 drużyna poprzedniego sezonu, 2 grupy IV ligi śląskiej. LKS Czaniec wzmocnił w lecie swoją kadrę kilkoma zawodnikami i niewątpliwie będzie jednym z faworytów ligi. Jesteśmy jednak przekonani, iż GKS Dąb Gaszowice na swoim boisku zrobi wszystko, by nie oddać punktów faworytowi. Bardzo liczymy, iż trener Widawski, który rozpoczął swoją trenerską przygodę w Gaszowicach od 3 zwycięstw, będzie kontynuował tę passę. Mamy nadzieję, iż zagramy tak dobrze, jak w wygranych 3 ostatnich meczach poprzedniego sezonu, gdzie pokonaliśmy Odrę Centrum, GKS Tychy ll i Drzewiarza Jasienicę. Na bardzo ciekawy pojedynek obu drużyn, wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy.

ROW II Rybnik - GKS Dąb Gaszowice 2:2 (2:2)

Bramki dla Gaszowic: Szymura, bramka samobójcza

Skład Gaszowic:
I połowa:
Mirosław Kuczera - Michał Mazur, Krzysztof Sikora, Michał Szczurek, Wojciech Orzeł - Przemysław Stebel, Kamil Elias, Tomasz Reguła, Jakub Smołka, Sebastian Szymura - Maksym Kravets
II połowa:
testowany I - Przemysław Stebel, Kamil Ogon, testowany II, Mariusz Kraśniewski - Krzysztof Wojaczek (Michał Mazur), Kamil Sikora, Kamil Gołyś, Łukasz Michalski, Sebastian Szymura (Maksym Kravets) - Dominik Niećko

Po dosyć szybkim prowadzeniu 2:0, GKS Dąb Gaszowice wyraźnie zwolnił tempo, gdyż mecz rozpoczął się o godzinie 16 00 w dużym upale. Poźniej dwa duże błędy w obronie naszej drużyny, wykorzystali młodzi zawodnicy z Rybnika i pierwsze 45 min zakończyło się remisem 2:2. Druga połowa to festiwal naszej nieskuteczności, gdyż mieliśmy przynajmniej 7 wyśmienitych okazji do strzelenia bramek. Najlepsza z nich w 90 minucie, rzut karny, też niestety nie został wykorzystany i mecz zakończył się wynikiem 2:2. Wiemy doskonale, iż za tydzień w meczu z Czańcem, tylu sytuacji już nie będzie, więc trzeba dużo lepiej nastawić celowniki. Został ostatni tydzień przygotowań i ten element gry, jest zdecydowanie jeszcze do poprawy.

Ostatni sparing GKSu Dębu Gaszowice przed jesienną rundą IV ligi śląskiej, rozegrany zostanie dzisiaj na boisku w Wielopolu o godz 16 00. Naszym przeciwnikiem będzie młodzieżowa drużyna ROW 1964 Rybnik

 

GKS Dąb Gaszowice - Zameczek Czernica 5:0 (1:0)

Bramki dla Gaszowic: Michalski, testowany IV, Kraśniewski, testowany IV - karny, Szewczyk

W pierwszej połowie grali: Kuczera - Kraśniewski, Szczurek, Krzysztof Sikora, Mazur - Michalski, testowany I, T Reguła, Szewczyk, Stebel - testowany II
W trakcie drugiej połowy weszli: Ogon, testowany III, Gołyś, Kamil Sikora, Szymura, Wojaczek, testowany IV,

W bardzo ciężkich warunkach pogodowych, ze względu na ogromny upał, rozegrany został dziś na boisku w Piecach mecz kontrolny naszej drużyny. Przeciwnik Zameczek Czernica, to II drużyna zeszłorocznego sezonu III grupy katowickiej okręgówki. W pierwszej połowie, pomimo sporej przewagi naszej drużyny, udało nam sie strzelić tylko jedną bramkę. Przemek Stebel idealnie dograł piłkę z lewej strony, a Łukasz Michalski z bliska zaskoczył bramkarza. Bliski zdobycia drugiej bramki był też Michał Szczurek, ale piłka po jego strzale trafiła w słupek. Po zmianie stron, po akcji Michała Mazura i dwóch testowanych napastników, padła druga bramka. Kolejną bramkę dołożył Mariusz Kraśniewski. Ten sam zawodnik mógł wpisać się na listę strzelców jeszcze jeden raz, niestety trafił w poprzeczkę. Wyśmienitą okazję do zdobycia bramki miał też Sebastian Szymura, niestety nasz zawodnik nie zdołał pokonać bramkarza gości. Czwarta bramka padła z rzutu karnego, precyzyjnie wykorzystanego przez faulowanego w polu karnym testowanego napastnika. Piąta bramka to zasługa Krzysztofa Szewczyka, który wyprzedził obrońcę Zameczku i zaskoczył bramkarza przeciwników. W drugiej połowie zostali wprowadzeni do gry nasi zdolni wychowankowie, 18 letni Kamil Ogon i 17 letni Krzysztof Wojaczek.

 
 
Zasięg: 29 osób