KS Rymer Rybnik - GKS Dąb Gaszowice 2:4 (1:1)

Bramki dla Gaszowic:
1:0 Patryk Kapała 18'
2:2 Mariusz Kraśniewski 48'
2:3 Mariusz Kraśniewski 59'
2:4 Dominik Siedlaczek 82'

Skład Gaszowic:
Kasprzik - Gibki (74' Sobeczko), Wardęga, Berger, Kraśniewski (61' Gołyś) - Koch, Patryk Kapała, Dawid Kapała, Kubik - Podeszwa (46' Siedlaczek) - Ziaja (85' Malgrab)

Już w 4 minucie meczu Oliwer Podeszwa bliski był pokonania bramkarza Rymera, ale jego sprytny lob z dużym trudem bramkarz Rymera wybronił. W 14 minucie meczu Krzysztof Koch przeprowadził akcję lewą stroną boiska i wyłożył piłkę do Oliwera Podeszwy, który został sfaulowany w polu karnym. Niestety Grzegorz Kasprzik nie zdołał pokonać z 11 metrów bramkarza gospodarzy. W 18 minucie meczu Kacper Kubik prawą stroną boiska wdarł się w pole karne. Nasz skrzydłowy dograł piłkę pod bramkę Rymera, gdzie Patryk Kapała mocnym strzałem dał prowadzenie naszej drużynie. Kolejną bardzo dobrą sytuację bramkową miał Oliwer Podeszwa, niestety nasz zawodnik nie uderzył z pierwszej piłki i został zablokowany. Niewykorzystane sytuacje się zemściły, gdyż po stracie w środku boiska, groźny kontratak Rymera zakończył się rzutem wolnym. Perfekcyjne uderzenie zawodnika gospodarzy ustaliło wynik pierwszych 45 minut. Druga połowa rozpoczęła się od rzutu karnego, gdyż już w 46 minucie sędzia podyktował faul na zawodniku Rymera i gospodarze objęli prowadzenie 2:1. Strata tej bramki dobrze jednak podziałała na naszych piłkarzy, gdyż już 2 minuty późnej Dominik Siedlaczek wrzucił piłkę na głowę Mariusza Kraśniewskiego, a kapitan GKSu Dębu Gaszowice wyrównał na 2:2. Już w pierwszym meczu po kontuzji niesamowity Kraśniewski daje nam 2 bramki, gdyż w 59 minucie meczu kapitalnym uderzeniem wyprowadził naszą drużynę na prowadzenie. W 82 minucie meczu akcja Siedlaczek-Ziaja -Siedlaczek daje nam 4 bramkę. W 90 minucie meczu, po akcji Kubika i strzale Daniela Malgraba słupek ratuje gospodarzy od straty 5 bramki. Mogło być wyżej, mogło być łatwiej, ale ostatecznie cieszymy się z 3 pkt. Zwycięstwo dedykujemy kontuzjowanemu Krzyśkowi Sikorze. Krzysiek wracaj szybko na boisko !!!

W sobotę 24 sierpnia GKS Dąb Gaszowice wyjeżdża na najbliższe w tym sezonie wyjazdowe spotkanie tj na boisko Rymera Rybnik. Mecz rozpocznie się o godz 17 00. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy.

Miło nam poinformować, iż GKS Dąb Gaszowice pozyskał na zasadach wypożyczenia do 30 czerwca 2020 r. pomocnika ROW 1964 Rybnik - Krzysztofa Koch. 21 letni skrzydłowy w 3-ch poprzednich sezonach, zdołał rozegrać aż 61 meczy w 2 lidze. Krzyśkowi życzymy samych zwycięstw w barwach GKSu Dębu Gaszowice.

GKS Dąb Gaszowice - LKS Forteca Świerklany 1:2 (1:2)

Bramka dla Gaszowic: 1:0 Ziaja 18'

Skład Gaszowic: Kasprzik - Gołyś (46' Sobeczko), Wardęga, Sikora, Gibki - Kubik, D Kapała (83' Malgrab), P Kapała, Berger - Podeszwa (65' Siedlaczek) - Ziaja

Niestety przegrywamy wczorajszy mecz na Piecach. Pomimo ciągłej niezdolności do gry Kraśniewskiego i Markiefki nasza drużyna dobrze rozpoczęła mecz. Już w 18 minucie kapitalne podanie na prawą stronę Kapały do Kubika, młody pomocnik GKSu Dębu Gaszowice pociągnął w pole karne kilka metrów i idealnie wyłożył piłkę do zamykającego akcję Pawła Ziaji. Napastnik GKSu Dębu Gaszowice wyprowadził nas na prowadzenie. Mecz do 35 minuty był dosyć wyrównany, obie drużyny próbowały swoich szans pod bramką rywala. Niestety końcówka pierwszej połowy zdecydowanie należała do gości, którzy mocno przycisnęli. W 42 minucie spotkania błąd naszej obrony doprowadził do wyrównania, a w 45 minucie miała miejsce najbardziej kontrowersyjna sytuacja tego spotkania. Kilku zawodników gości zostało na spalonym, dwóch z nich nie brało udziału w grze, ale jeden który otrzymał piłkę, ruszył na bramkę Kasprzika. Nasi obrońcy byli przekonani, iż jest na spalonym i stanęli. Sędzia główny był odwrócony, a zdezorientowany całą sytuacją, młody sędzia liniowy ostatecznie nie podniósł chorągiewki. W sytuacji sam na sam zawodnik Świerklan pokonał Grzegorza Kasprzika i po paru sekundach, przy dużych protestach do arbitra liniowego, obie drużyny schodziły na przerwę. Od poczatku drugiej połowy nasza drużyna ruszyła do odrabiania strat, zawodnicy Fortecy zdecydowanie bardziej niż w pierwszej połowie skoncentrowali się na obronie i kontratakach. Czym bliżej końca meczu, tym przewaga GKSu Dębu Gaszowice była coraz większa, a goście praktycznie już tylko się bronili, wyprowadzając co jakiś czas kontratak. Niestety sytuacje bramkowe naszych piłkarzy nie zostały wykorzystane i mecz zakończył się porażką.

W sobotę 17 sierpnia o godz 17 00 inauguracja rozgrywek ligi okręgowej na boisku w Piecach. Co prawda mamy juz 3 kolejkę, ale terminarz tak został ułożony, iż pierwszy mecz domowy rozgrywamy dopiero dzisiaj. Naszym przeciwnikiem będzie jeden z faworytów ligi Forteca Świerklany. Gramy jednak u siebie i nasi zawodnicy zrobią dziś wszystko, by pokonać faworyta. Na niezwykle ciekawy mecz, serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców.