GKS Dąb Gaszowice - GKS II Tychy 2:4 (1:1)

Bramki dla Gaszowic: 44' Kulczyk, 68' Szymura

Skład Gaszowic: Kuczera - Mazur, Szczurek, Jezierski, Orzeł (84' Szewczyk) - Kraśniewski (45' Szymura), T Reguła, M Reguła, Stebel (45' Pieczka) - Wieczorek (45' Brózda), Kulczyk

Niestety porażką 2:4 zakończył się dzisiejszy mecz na boisku w Piecach. Rezerwy pierwszoligowego GKSu Tychy wsparte zawodnikami pierwszej drużyny oraz zdolną młodzieżą (jak strzelec hat-tricka Kacper Piątek) okazały się lepsze, a przede wszystkim skuteczniejsze, od naszej drużyny. GKS Dąb Gaszowice przy stanie 1:1 a później 2:2 miał przewagę, niestety nie potrafił tej przewagi wykorzystać. Skuteczne akcje gości, którzy grali w osłabieniu (wyrzucony został z boiska jeden z zawodników GKS II Tychy) rozstrzygnęły jednak mecz. Na uwagę zasługują bramki strzelone przez naszą drużynę. W pierwszej połowie Przemek Stebel doszedł do piłki, która zmierzała za linię autową i zdołał ją wrzucić pod bramkę gości. Pod bramką Tychów strącił ją Mariusz Kraśniewski i ta trafiła do Pawła Kulczyka. Paweł przełożył sobie piłkę do strzału i kapitalnym uderzeniem pokonał bramkarza Tychów, 1:1. Przy stanie 1:2 GKS Dąb Gaszowice mocno naciskał gości. Grzegorz Brózda świetnie obsłużył podaniem wychodzącego na pozycję Wojtka Orła, który znalazł się z piłką pod bramką Tychów i idealnie wyłożył ją Sebastianowi Szymurze. Nasz wychowanek z bliska wyrównał na 2:2. Niestety rezerwy pierwszoligowca zdołały nam strzelić jeszcze 2 bramki i zasłużenie ten mecz wygrały. Okazja do rewanżu już za tydzień i mocno wierzymy, iż drużyna podrażniona porażką, wygra w Jasienicy.