W sobotę o godz 15 00 na boisku w Piecach w ramach 10 kolejki 4 ligi śląskiej GKS Dąb Gaszowice podejmuje jednego z faworytów obecnego sezonu drużynę GKSu Radziechowy-Wieprz. W 2-ch poprzednich sezonach nasz sobotni przeciwnik zajmował na koniec sezonu 4 ligi śląskiej, odpowiednio 3 oraz w zeszłym sezonie 2 miejsce. Początek obecnego sezonu, nie był jednak dla drużyny z okolic Żywca najlepszy. Co prawda na inaugurację wygrali na własnym boisku 2:0 z MKS Lędziny, ale dwa następne mecze to dwie porażki. Najpiew porażka w 2 kolejce 3:2 w Raciborzu z Unią, a następnie na swoim boisku 1:2 z Odrą Centrum. Od 4 kolejki widać jednak iż forma naszych sobotnich przeciwników poszła zdecydowanie w górę. GKS Radziechowy-Wieprz pokonał Tychy ll, Drzewiarza Jasienicę, a także w ostatnich sekundach meczu uciekła im wygrana w Bełku z Decorem. Ostatnie 3 mecze tej drużyny, to swoisty rollercoaster. Najpierw popularne "Fiodory" rozprawiły się na wyjeździe z mocnym LKS Czaniec, gromiąc przeciwnika aż 4:0, by w środku tygodnia ulec na własnym boisku, w tych samych rozmiarach Podbeskidziu ll. Po kilku dniach zrewanżowali się jednak, wygrywajac wysoko bo aż 5:1, z dobrze grająca w rozgrywkach Spójnią Landek. Widać więc wyraźnie, iż wysoka porażka z Podbeskidziem to raczej wypadek przy pracy, niż obniżka formy. Jak wygrać z tak mocnym przeciwnikiem ? Liczymy iż trener Marszolik wymyśli na sobotni mecz odpowiednią taktykę, a drużyna GKSu Dębu Gaszowice podrażniona ostatnią pechową porażką w Wilczej, pokaże na swoim boisku, na co ją stać w starciu z faworytem. Na bardzo ciekawą konfrontację, zapraszamy wszystkich kibiców GKSu Dębu Gaszowice.