LKS Zgoda Zawada Książęca - GKS Dąb Gaszowice 4:1 (2:1)
 
Bramka dla Gaszowic:
2:1 Stebel 39'
 
Skład Gaszowic:
I połowa:
Riabowski - testowany I, testowany II, Berger, Markiefka - Koch, Gołyś, Mańka (22' Chruszcz), Stebel - Kraśniewski - Siedlaczek
 
II połowa:
Riabowski - Ogon, testowany II (80' Siedlaczek), Berger (64' Gołyś), Markiefka - Koch (58' Chruszcz), Mańka, Niećko, Stebel - Kraśniewski - testowany III
 
Nie grali leczący urazy: Daniel Malgrab, Jakub Hajdas, Dawid Szymik.
 
Ostatni mecz kontrolny w zimowym okresie przygotowawczym przyniósł nam niestety porażkę, z dobrze zorganizowaną i doświadczoną drużyną Zawady Książęcej. Mecz w przeciwieństwie do wyniku był bardzo wyrównany przez całe 90 minut. Obie drużyny miały kilka dobrych sytuacji do zdobycia bramek, nasi rywale sporo z nich wykorzystali, nam niestety zabrakło precyzji i zimnej krwi w paru sytuacjach. Druga i prawdopodobnie trzecia bramka dla Zawady padły z pozycji spalonych, co jednak nie zmienia faktu, iż rywal był skuteczniejszy. W pierwszej połowie GKS Dąb Gaszowice przegrywał 2:0, ale w 39 minucie meczu Przemysław Stebel popisał się kapitalnym uderzeniem, przy którym bramkarz przeciwników był bez szans. W 41 minucie powinno być 2:2, Przemysław Stebel wyprzedził obrońcę i dośrodkował, dobrze ustawiony Dominik Siedlaczek doszedł do tej piłki, niestety w doskonałej sytuacji przegrał pojedynek z bramkarzem. W 57 minucie poprzeczka uratowała naszych przeciwników, a dobitka Krzysztofa Kocha została zablokowana. W 89 minucie meczu bliski pokonania bramkarza Zawady był Dariusz Chruszcz, niestety piłka minimalnie przeszła obok słupka. Poprawić skuteczność, to główny więc cel, na ostatni tydzień przygotowań.
ceg.jpg