GKS Dąb Gaszowice - LKS Polonia Poraj 2:3 d (1:0, 1:1)

Bramki dla Gaszowic:
1:0 Zdunek 19'
2:1 Orzeł 100'

Skład Gaszowic: Lichoń - Markiefka, Orzeł, Kąkol (65' Elias), Jurczyk (72' Ogon) - Stebel (46' Kraśniewski), Zdunek, Gołyś, Kamil Sikora, Ciomek - Niećko (46' Reguła)

Niezwykle zacięty 120 minutowy pojedynek rozegrał dziś GKS Dąb Gaszowice na boisku w Piecach w ramach rozgrywek Pucharu Polski na szczeblu ŚZPN. W 19 minucie meczu szybka akcja Zdunek-Stebel-Zdunek dała nam prowadzenie. Jeszcze w pierwszych 45 minutach podwyższyć powinien Wojtek Ciomek po podaniu Dominika Niećko, niestety nie zdołał zamienić dobrego podania na bramkę. Nasz młody skrzydłowy kolejną dobrą okazję do zdobycia bramki miał w drugich 45 minutach po podaniu Tomasza Reguły, niestety bramkarz przyjezdnych wygrał pojedynek z Ciomkiem. W 80 minucie meczu Jakub Lichoń został zaskoczony precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego i goście wyrównali. Wynik 1:1 utrzymał się do 90 minuty i sędzia zarządził dogrywkę. W pierwszej połowie dogrywki Paweł Zdunek przebojem wdarł się w pole karne przyjezdnych i nieprzepisowo powalony został na murawę. Rzut karny precyzyjnie wykonał kapitan GKSu Dębu Gaszowice Wojtek Orzeł i nasza drużyna ponownie objęła prowadzenie. W drugich 15 minutach dogrywki po błędzie jednego z naszych piłkarzy, goście zdołali wyrównać. Na parę minut przed zakończeniem dogrywki wydawać się mogło, iż o losach meczu zdecydują jednak rzuty karne. Tak jednak się nie stało, gdyż Polonia Poraj zdołała wykorzystać jeszcze jedną ze swoich akcji i ostatecznie wygrała cały mecz 3:2. Niestety odpadamy z rozgrywek Pucharu Polski i koncentrujemy się już wyłącznie na rozgrywkach IV ligi.