GKS Dąb Gaszowice - LKS Forteca Świerklany 1:2 (1:2)

Bramka dla Gaszowic: 1:0 Ziaja 18'

Skład Gaszowic: Kasprzik - Gołyś (46' Sobeczko), Wardęga, Sikora, Gibki - Kubik, D Kapała (83' Malgrab), P Kapała, Berger - Podeszwa (65' Siedlaczek) - Ziaja

Niestety przegrywamy wczorajszy mecz na Piecach. Pomimo ciągłej niezdolności do gry Kraśniewskiego i Markiefki nasza drużyna dobrze rozpoczęła mecz. Już w 18 minucie kapitalne podanie na prawą stronę Kapały do Kubika, młody pomocnik GKSu Dębu Gaszowice pociągnął w pole karne kilka metrów i idealnie wyłożył piłkę do zamykającego akcję Pawła Ziaji. Napastnik GKSu Dębu Gaszowice wyprowadził nas na prowadzenie. Mecz do 35 minuty był dosyć wyrównany, obie drużyny próbowały swoich szans pod bramką rywala. Niestety końcówka pierwszej połowy zdecydowanie należała do gości, którzy mocno przycisnęli. W 42 minucie spotkania błąd naszej obrony doprowadził do wyrównania, a w 45 minucie miała miejsce najbardziej kontrowersyjna sytuacja tego spotkania. Kilku zawodników gości zostało na spalonym, dwóch z nich nie brało udziału w grze, ale jeden który otrzymał piłkę, ruszył na bramkę Kasprzika. Nasi obrońcy byli przekonani, iż jest na spalonym i stanęli. Sędzia główny był odwrócony, a zdezorientowany całą sytuacją, młody sędzia liniowy ostatecznie nie podniósł chorągiewki. W sytuacji sam na sam zawodnik Świerklan pokonał Grzegorza Kasprzika i po paru sekundach, przy dużych protestach do arbitra liniowego, obie drużyny schodziły na przerwę. Od poczatku drugiej połowy nasza drużyna ruszyła do odrabiania strat, zawodnicy Fortecy zdecydowanie bardziej niż w pierwszej połowie skoncentrowali się na obronie i kontratakach. Czym bliżej końca meczu, tym przewaga GKSu Dębu Gaszowice była coraz większa, a goście praktycznie już tylko się bronili, wyprowadzając co jakiś czas kontratak. Niestety sytuacje bramkowe naszych piłkarzy nie zostały wykorzystane i mecz zakończył się porażką.

W sobotę 17 sierpnia o godz 17 00 inauguracja rozgrywek ligi okręgowej na boisku w Piecach. Co prawda mamy juz 3 kolejkę, ale terminarz tak został ułożony, iż pierwszy mecz domowy rozgrywamy dopiero dzisiaj. Naszym przeciwnikiem będzie jeden z faworytów ligi Forteca Świerklany. Gramy jednak u siebie i nasi zawodnicy zrobią dziś wszystko, by pokonać faworyta. Na niezwykle ciekawy mecz, serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców.

Miło nam poinformować o kolejnym transferze do klubu. GKS Dąb Gaszowice pozyskał na zasadzie transferu definitywnego bramkarza Jarosława Kisilewicza z LKS Orzeł Mokre. Nowemu zawodnikowi życzymy samych zwycięstw w barwach GKSu Dębu Gaszowice.

GKS Dąb Gaszowice - LKS 1908 Nędza 6:1 (3:0)

Bramki dla Gaszowic:

1:0 Kubik
2:0 Siedlaczek - rzut karny
3:0 Siedlaczek
4:0 P Kapała
5:1 Ziaja
6:1 Gibki

Skład Gaszowic: Podeszwa - Gołyś, Sikora (46' Malgrab), Wardęga, Gibki - P Kapała, Sobeczko (46' Sapek), D Kapała, Kubik - Siedlaczek (70' Staniek) - Ziaja

Pewne zwycięstwo GKSu Dębu Gaszowice w 1/8 finału Pucharu Polski Podokręgu Racibórz. Niestety trener Grzegorz Dziuk nie mógł w tym meczu skorzystać z różnych przyczyn, aż z 8 zawodników. Z tego też powodu, bramki GKSu Dębu Gaszowice bronił dziś zawodnik z pola Oliwer Podeszwa. Całe szczęście, iż pomocnik GKSu Dębu Gaszowice spisywał się w bramce całkiem dobrze, a jego koledzy zagrali skutecznie i pewnie pokonali rywali z Nędzy. Padło też kilka pięknych bramek, a bramkę szczególnej urody, ustalającą końcowy wynik, zdobył lewy obrońca naszej drużyny Dawid Gibki. Pierwszy mecz w barwach GKSu Dębu Gaszowice zagrali dziś bracia Patryk i Dawid Kapała, których nasz klub pozyskał na zasadach transferów definitywnych z MKSu Zabrze Zaborze.

W czwartek 15 sierpnia 2019 r. na boisku w Piecach, GKS Dąb Gaszowice rozegra mecz 1/8 finału Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Racibórz. Naszym przeciwnikiem będzie LKS 1908 Nędza. Zapraszamy wszystkich kibiców na godz 17 00.