GKS Dąb Gaszowice - LKS Tworków 4:0 (2:0)

Bramki dla Gaszowic:

1:0 Ziaja 15'
2:0 Koch 34'
3:0 Siedlaczek 47'
4:0 Koch 56'

Skład Gaszowic: Kasprzik - Markiefka, Sikora, Wardęga (74' Ogon), Berger - Kubik (62 Patryk Kapała), Sobeczko (62' Malgrab), Kraśniewski, Koch - Siedlaczek (68' Podeszwa) - Ziaja

 

Pewne zwycięstwo GKSu Dębu Gaszowice i dobra gra całej drużyny. Kibice na boisku w Piecach oglądali ciekawy mecz i sporo sytuacji bramkowych. Padły 4 bramki, ale zarówno gospodarze jak i goście z Tworkowa, mogli zdobyć kolejne. W bramce GKSu Dębu Gaszowice świetnie spisywał się jednak Grzegorz Kasprzik i 3 raz z rzędu GKS Dąb Gaszowice wygrał na swoim boisku do 0 !!!

 

Wielkie brawa Panowie !!!

W sobotę 19 października 2019 r. w ramach 13 kolejki okręgówki GKS Dąb Gaszowice na boisku w Piecach podejmował będzie LKS Tworków. Nasi sobotni przeciwnicy jako beniaminek okręgówki radzą sobie bardzo dobrze. Pokonali między innymi wysoko spadkowiczow z IV ligi Unię Racibórz w Raciborzu aż 5:1, a także w Tworkowie Płomień Połomię 4:0. Drużyna Tworkowa po awansie została jednak solidnie wzmocniona zawodnikami którzy grali kiedyś w wyższych ligach. W szeregach LKS Tworków grają między innymi byli zawodnicy GKSu Dębu Gaszowice Michał Mazur który grał u nas 4,5 roku, a także Krzysztof Szewczyk 3 lata. Obu zasłużonych dla naszego klubu zawodników, którzy grali u nas jeszcze w zeszłym sezonie, serdecznie jutro przywitamy. Przywitamy także trenera Tworkowa Adama Jachimowicza, który kilka sezonów temu prowadził GKS Dąb Gaszowice. Rywal więc bardzo mocny, ale wierzymy, iż nasi piłkarze zrobią jutro wszystko, by pokonać LKS Tworków. Serdecznie zapraszamy na mecz o godz 15 00.

KS Unia Turza Śl - GKS Dąb Gaszowice 5:3 (4:1)

Skład Gaszowic:
Kasprzik - Berger (46' Dawid Kapała), Sikora, Wardęga, Markiefka - Koch, Sobeczko (72' Malgrab), Gołyś, Kraśniewski - Siedlaczek (68' Kubik) - Ziaja (75' Podeszwa)

Bramki dla Gaszowic:
2:1 Kraśniewski 31'
4:2 Koch 52'
5:3 Kraśniewski 89' - rzut karny

Niestety zasłużenie przegrywamy w Turzy. Kumulacja prezentów dla tak mocnego rywala, skutkować mogła tylko porażką. W pierwszych 30 minutach meczu sprezentowaliśmy gospodarzom 2 bramki. Dopiero w 31 minucie Mariusz Kraśniewski dał impuls naszej drużynie zdobywając kontaktową bramkę. Gospodarze przed przerwą dołożyli jednak kolejne 2 bramki. Zaraz po przerwie w 47 minucie meczu kapitan GKSu Dębu Gaszowice Mariusz Kraśniewski oddał bardzo groźny strzał na bramkę Turzy, niestety piłka nie znalazła się w siatce rywali. 5 minut później Krzysztof Koch z około 20 metra od bramki gospodarzy, oddał niesamowity strzał i wydawać się mogło, iż padnie bramka z serii "stadiony świata". Piłka po strzale naszego zawodnika, odbiła się jednak od poprzeczki i wyszła w pole. Do piłki najszybciej dopadł Paweł Ziaja i dobił ją do bramki. Ostatecznie sędzia uznał, iż bramka padła już po strzale Krzysztofa Koch i jemu zaliczył bramkę. Nadzieje na przynajmniej punkt jeszcze odżyły, gdyż do końca meczu było sporo ponad 30 minut. W 61 minucie meczu powinno być już 4:3, gdyż doskonałą sytuację do zdobycia bramki wypracował sobie Dominik Siedlaczek. Niestety piłka po jego strzale, przeszła kilkanaście centymetrów obok lewego słupka bramki Turzy. Trzeba przyznać, iż sytuacje bramkowe miała też Unia, ale albo zawodnicy gospodarzy pudłowali albo Grzegorz Kasprzik bronił ich groźne strzały. Niestety nasz bramkarz nie uchronił nas od straty 5 bramki, która zdobyta została z rzutu karnego. Był to kolejny prezent dla gospodarzy, gdyż najlepszy na boisku Dariusz Pawlusiński został sfaulowany w niezbyt groźnej akcji z boku pola karnego. Nasi zawodnicy do końca meczu próbowali zmienić niekorzystny wynik. Z rzutu wolnego bardzo groźnie uderzył Krzysztof Markiefka, jednak i tym razem piłka nie wpadła do siatki rywali. Dopiero w 89 minucie meczu walczący o piłkę Oliwer Podeszwa został sfaulowany w polu karnym Unii, a Mariusz Kraśniewski pewnym strzałem ustalił wynik meczu na 5:3

W sobotę 12 października 2019 w ramach 12 kolejki 3 grupy ligi okręgowej GKS Dąb Gaszowice wyjeżdzą na boisko KS Unia Turza Śl. Zapowiada się niezwykle ciekawy mecz na boisku jednego z faworytów ligi okręgowej. Bez względu na piłkarską siłę rywala, GKS Dąb Gaszowice będzie chciał podtrzymać serię meczy bez porażki. Zapraszamy wszystkich kibiców do wsparcia naszej drużyny. Mecz rozpoczyna się o godz 15 00.

GKS Dąb Gaszowice - KS Czarni Gorzyce 4:0 (1:0)

Bramki dla Gaszowic:
1:0 Siedlaczek 23'
2:0 Koch 68'
3:0 Koch 75'
4:0 Koch 82' - rzut karny

Skład Gaszowic:
Kasprzik - Markiefka, Wardęga (86' Ogon), Sikora, Berger - Kraśniewski, Dawid Kapała (76' Kubik), Sobeczko (83' Malgrab), Koch - Siedlaczek (78' Podeszwa) - Ziaja

Wracamy na właściwe tory !!!

Relacja
Od pierwszej minuty GKS Dąb Gaszowice ruszył do ataku, jednak dopiero Dominik Siedlaczek w 23 minucie sprytnym strzałem dał prowadzenie naszej drużynie. W 36 minucie meczu Mariusz Kraśniewski bliski był podwyższenia, lecz jego groźny strzał minął bramkę Gorzyc. Goście w szeregach których prym wiedli Dawid Bober i Kamil Benauer, także próbowali zagrażać naszej bramce. Tuż po przerwie w 48 minucie meczu poprzeczka uratowała GKS Dąb Gaszowice od straty bramki. Był to sygnał, iż skromne prowadzenie to mało, by myśleć o 3 punktach w tym meczu. W 58 minucie Krzysztof Sikora strzałem głową bliski był podwyższenia wyniku. Także Dominik Siedlaczek z rzutu wolnego mógł strzelić swoją drugą bramkę w tym meczu. W tej sytuacji jednak bramkarz Czarnych Michał Łagoda, popisał się kapitalną interwencją. Od 68 minuty meczu 6-ty bieg włączył jednak Krzysztof Koch, który parę minut wcześniej został brutalnie sfaulowały i sędzia usunął jednego z zawodników gości. Krzysztof Koch w 68,75 i 82 minucie meczu skompletował klasycznego hattricka. Trzeba też dodać, iż kilka dobrych sytuacji GKSu Dębu Gaszowice oraz KS Czarnych Gorzyce nie zostało uwieńczonych bramkami. Nasi przeciwnicy dzielnie walczyli do końca, by strzelić honorowa bramkę, ale nasza defensywa zagrała bardzo dobrze w tym meczu i GKS Dąb Gaszowice w końcu wygrał wysoko z mocnym przeciwnikiem.

Gratulacje Panowie !!!!