Ostatni mecz sezonu na boisku w Piecach. Druga drużyna GKSu Dębu Gaszowice rozegra dziś zaległy mecz 16 kolejki A klasy, z drugą drużyną Unii Turza Śl. Wszystkich kibiców zapraszamy na godz 17 00.

Cztery dni temu zakończony został pierwszy historyczny sezon na poziomie IV ligi GKSu Dębu Gaszowice. Jaki on był ? Zdecydowanie można powiedzieć że trudny, ale też bardzo ciekawy. Już przed sezonen było pewne, iż rywalizacja w II grupie IV ligi śląskiej będzie niezwykle wyrównana. Tak też było praktycznie przez 3/4 sezonu. Prawie każdy z każdym mógł wygrać, a różnice punktowe były minimalne. Dopiero w drugiej połowie rundy wiosennej tabela bardziej się rozciągnęła. Nasza drużyna zaczęła od dwoch remisów, a później przyszły zwycięstwa. Drużyna Zdzisława Marszolika, przeniosła dobrą jesienną dyspozycję z dwóch wcześniejszych sezonów okręgówki na poziom IV ligi. Niestety historia lubi się powtarzać i jak w ostatnich sezonach bywało, kolejna wiosenna runda przyniosła nam sporo rozczarowań. 3 ostatnie mecze sezonu poprowadził już nowy trener Dariusz Widawski i podobnie jak trener Marszolik 3 lata wcześniej, uratował nam sezon. Ostatecznie GKS Dąb Gaszowice zajął przyzwoite, a wręcz dobre jak na beniaminka 9 miejsce. Apetyty były trochę większe, bo założeniem była pierwsza połowa tabeli, ale ostatecznie niewiele nam do tego zabrakło.
Dziękujemy więc za ten sezon naszym piłkarzom, wszystkim trenerom, kierownikom drużyny, obsłudze medycznej, gospodarzom i wszystkim którzy bezpośrednio przyczynili sie do wyniku. Serdecznie dziękujemy też UG Gaszowice oraz wszystkim naszym sponsorom w szczególności sponsorowi strategicznemu Lorken-Tech - Henryk Bugdol, bez którego gra na tym poziomie nie byłaby oczywiście możliwa. Bardzo dziękujemy też wszystkim kibicom GKSu Dębu Gaszowice, na których zawsze można liczyć. Zapraszamy więc wszystkich już za dwa miesiące, na nowy sezon IV ligi śląskiej.

Zarząd GKSu Dębu Gaszowice

GASZOWICE MISTRZEM GRUPY DRUGIEJ ORLIKÓW! ⚽️🏆
Na mecz do Syrynii (lidera) pojechaliśmy bardzo skoncentrowani, zdawając sobie sprawę z powagi meczu. Mieliśmy wówczas 3 punkty straty. Żeby zająć pierwsze miejsce, musieliśmy wygrać conajmniej 2 bramkami. Tak też się stało. 
Z nieba lał się żar, a to my mieliśmy gorszą sytuację w tabeli. Prowadziliśmy grę, szukając skutecznego wykończenia. 
Udało się to osiągnąć, kiedy po składnej akcji, pięknym strzałem na bramkę popisał się Robert Malczok. Na kolejną bramkę nie musieliśmy długo czekać, bowiem po kapitalnym podaniu przez Jakuba Mazurka, piłkę w samo okienko posłał Dawid Granieczny. Na kilka minut przed przerwą po nieporozumieniu w obronie gospodarze zdobyli bramkę kontaktową. Na przerwę schodziliśmy z wynikiem 2:1. 
Druga połowa zaczęła się od dużej nerwowości z obu stron. Syrynia zaczęła stwarzać groźniejsze sytuacje w tej części gry.
Chwilę później nasz napastnik "Zielu", mimo podwójnego krycia w całym meczu, sam wypracował sobie sytuację i strzałem z lewej nogi podwyższył na 3:1. 
Syrynia na 5 min przed końcem postawiła wszystko na jedną kartę, żeby odebrać nam mistrzostwo. Coraz bardziej atakowała naszą bramkę. Wtedy to w jednej z akcji czujny był Dawid Granieczny, który przejął podanie obrońcy, przebiegł całe boisko, by na końcu dobić przeciwnika i strzelić na 4:1. Sędzia zakończył mecz.
Stało się! Dąb Gaszowice został mistrzem sezonu 2017/18, co w rundzie jesiennej było całkowicie poza naszym zasięgiem. Po raz kolejny udowodniliśmy, że drużyna która jesienią schodziła pokonana w każdym meczu dwucyfrowym wynikiem, dzięki ciężkiej pracy i ogromnemu zaangażowaniu pokazała, że niemożliwe nie istnieje. Jest to dla nas o tyle ważne, ze dopiero co stworzyliśmy drużynę, a już osiągamy pierwsze sukcesy. Dziękujemy wszystkim, którzy w nas nie zwątpili i dopingowali na każdym kroku! 🙂
GASZOWICE MISTRZEM GRUPY DRUGIEJ ORLIKÓW! ⚽️🏆
Na mecz do Syrynii (lidera) pojechaliśmy bardzo skoncentrowani, zdawając sobie sprawę z powagi meczu. Mieliśmy wówczas 3 punkty straty. Żeby zająć pierwsze miejsce, musieliśmy wygrać conajmniej 2 bramkami. Tak też się stało. 
Z nieba lał się żar, a to my mieliśmy gorszą sytuację w tabeli. Prowadziliśmy grę, szukając skutecznego wykończenia. 
Udało się to osiągnąć, kiedy po składnej akcji, pięknym strzałem na bramkę popisał się Robert Malczok. Na kolejną bramkę nie musieliśmy długo czekać, bowiem po kapitalnym podaniu przez Jakuba Mazurka, piłkę w samo okienko posłał Dawid Granieczny. Na kilka minut przed przerwą po nieporozumieniu w obronie gospodarze zdobyli bramkę kontaktową. Na przerwę schodziliśmy z wynikiem 2:1. 
Druga połowa zaczęła się od dużej nerwowości z obu stron. Syrynia zaczęła stwarzać groźniejsze sytuacje w tej części gry.
Chwilę później nasz napastnik "Zielu", mimo podwójnego krycia w całym meczu, sam wypracował sobie sytuację i strzałem z lewej nogi podwyższył na 3:1. 
Syrynia na 5 min przed końcem postawiła wszystko na jedną kartę, żeby odebrać nam mistrzostwo. Coraz bardziej atakowała naszą bramkę. Wtedy to w jednej z akcji czujny był Dawid Granieczny, który przejął podanie obrońcy, przebiegł całe boisko, by na końcu dobić przeciwnika i strzelić na 4:1. Sędzia zakończył mecz.
Stało się! Dąb Gaszowice został mistrzem sezonu 2017/18, co w rundzie jesiennej było całkowicie poza naszym zasięgiem. Po raz kolejny udowodniliśmy, że drużyna która jesienią schodziła pokonana w każdym meczu dwucyfrowym wynikiem, dzięki ciężkiej pracy i ogromnemu zaangażowaniu pokazała, że niemożliwe nie istnieje. Jest to dla nas o tyle ważne, ze dopiero co stworzyliśmy drużynę, a już osiągamy pierwsze sukcesy. Dziękujemy wszystkim, którzy w nas nie zwątpili i dopingowali na każdym kroku! 🙂

GKS Dąb Gaszowice - Drzewiarz Jasienica 3:1 (1:0)

Bramki dla Gaszowic: M Reguła, Szymura, Szewczyk

Skład Gaszowic: Kuczera - Orzeł, Krzysztof Sikora, Szczurek, Jezierski (46' Szewczyk), Mazur - Kraśniewski (60' Michalski), Gorzawski (60' Szymura), T Reguła (90' Gołyś), Stebel - M Reguła (84' Gnyp),

Bardzo cieszy wygrana z mocnym przeciwnikiem. Obie drużyny pokazały na Piecach kawał dobrej piłki. Wygrała jednak dyscyplina taktyczna trenera Widawskiego i skuteczność naszych piłkarzy.

Gratulacje dla drużyny dobrego 9 miejsca !!!

Już w sobotę 09 czerwca 2018 r. pierwsza drużyna GKSu Dębu Gaszowice w ramach 30 kolejki Haiz IV ligi śląskiej rozegra ostatni mecz w tym sezonie. Na boisko w Piecach przyjedzie 9-ty w tabeli Drzewiarz Jasienica. Drzewiarz to kolejna drużyna, w której szeregach gra zawodnik, mający na koncie sporą ilość występów w ekstraklasie jako piłkarz Górnika Zabrze i Podbeskidzia Bielsko-Biała - Dariusz Kołodziej. Można powiedzieć, iż Dariusz Kołodziej w tym sezonie jest postrachem IV ligowych boisk. Były piłkarz Górnika Zabrze zdobył już w tym sezonie kilka pięknych bramek, głównie ze stałych fragmentów gry. Przed naszą drużyną stoi jednak najważniejszy cel, "postawić kropkę nad i" wygrywając ostatni mecz sezonu. Dwa ważne zwycięstwa z Odrą Centrum Wodzisław Śląski i GKS ll Tychy, dały nam już więcej spokoju. By nie było jednak żadnych wątpliwości i nie trzeba było oglądać się na rywali, sobotni mecz koniecznie musimy wygrać. Na ostatni mecz IV ligowego sezonu, wszystkich kibiców zapraszamy na boisko w Piecach na godz 17 00.