Zarząd GKSu Dębu Gaszowice składa wszystkim zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych !!!

 
Rozgrywki seniorskie zostały zawieszone. Komunikat SLZPN:
 
W związku z zapowiedzią zaostrzenia przepisów związanych z pandemią COVID-19, jesteśmy zmuszeni do wstrzymania rywalizacji w ligach seniorskich okresie od 20 marca do 9 kwietnia. Zgodnie z planem – o ile nie pojawią się niestosowane dotąd obostrzenia – toczyć się będzie rywalizacja w rozgrywkach młodzieżowych.
Odwołane zostają spotkania Klasy Okręgowej, A, B i C klasy. W przypadku IV ligi rozgrywki będą prowadzone po spełnieniu przez kluby wymagań określonych w Rozporządzaniu RM z dnia 11.03.2021r.
Jeżeli rozporządzenie, które będzie obowiązywało od jutra, będzie zakładało inne rozwiązania – będziemy reagować na bieżąco.
Prosimy Was o wyrozumiałość, Śląski ZPN robi wszystko, aby umożliwić rozgrywanie meczów w zaplanowany sposób, jednakże nie ma prawnych ani tym bardziej moralnych podstaw do narażania któregokolwiek klubu na potencjalne konsekwencje związane z naruszeniem obecnych przepisów.
LKS Zgoda Zawada Książęca - GKS Dąb Gaszowice 4:1 (2:1)
 
Bramka dla Gaszowic:
2:1 Stebel 39'
 
Skład Gaszowic:
I połowa:
Riabowski - testowany I, testowany II, Berger, Markiefka - Koch, Gołyś, Mańka (22' Chruszcz), Stebel - Kraśniewski - Siedlaczek
 
II połowa:
Riabowski - Ogon, testowany II (80' Siedlaczek), Berger (64' Gołyś), Markiefka - Koch (58' Chruszcz), Mańka, Niećko, Stebel - Kraśniewski - testowany III
 
Nie grali leczący urazy: Daniel Malgrab, Jakub Hajdas, Dawid Szymik.
 
Ostatni mecz kontrolny w zimowym okresie przygotowawczym przyniósł nam niestety porażkę, z dobrze zorganizowaną i doświadczoną drużyną Zawady Książęcej. Mecz w przeciwieństwie do wyniku był bardzo wyrównany przez całe 90 minut. Obie drużyny miały kilka dobrych sytuacji do zdobycia bramek, nasi rywale sporo z nich wykorzystali, nam niestety zabrakło precyzji i zimnej krwi w paru sytuacjach. Druga i prawdopodobnie trzecia bramka dla Zawady padły z pozycji spalonych, co jednak nie zmienia faktu, iż rywal był skuteczniejszy. W pierwszej połowie GKS Dąb Gaszowice przegrywał 2:0, ale w 39 minucie meczu Przemysław Stebel popisał się kapitalnym uderzeniem, przy którym bramkarz przeciwników był bez szans. W 41 minucie powinno być 2:2, Przemysław Stebel wyprzedził obrońcę i dośrodkował, dobrze ustawiony Dominik Siedlaczek doszedł do tej piłki, niestety w doskonałej sytuacji przegrał pojedynek z bramkarzem. W 57 minucie poprzeczka uratowała naszych przeciwników, a dobitka Krzysztofa Kocha została zablokowana. W 89 minucie meczu bliski pokonania bramkarza Zawady był Dariusz Chruszcz, niestety piłka minimalnie przeszła obok słupka. Poprawić skuteczność, to główny więc cel, na ostatni tydzień przygotowań.

Ostatni już mecz kontrolny w zimowym okresie przygotowawczym, rozegra jutro pierwsza drużyna GKSu Dębu Gaszowice. Mecz rozegrany zostanie o godz 15 00 na boisku w Raciborzu - Markowicach. Naszym sobotnim przeciwnikiem nie będzie jednak KS Kornowac jak wcześniej zapowiadano, tylko LKS Zgoda Zawada Książęca.

 
LKS Forteca Świerklany - GKS Dąb Gaszowice 3:2 (2:0)
 
Bramki dla Gaszowic:
1:2 Niećko 50' (asysta Koch)
2:2 Siedlaczek 54'
 
Skład Gaszowic:
Riabowski - Gołyś (36' testowany zawodnik), Berger, testowany zawodnik, Ogon (65' Gołyś) - Chruszcz, Mańka (74' Staniek), Niećko, Koch - Kraśniewski - Siedlaczek
 
W mocno okrojonym i eksperymentalnym składzie GKS Dąb Gaszowice rozegrał dziś mecz kontrolny z Fortecą Świerklany. Przeciwko jednemu z głównych faworytów do IV ligi, niestety nie mogli z różnych przyczyn dziś zagrać: Przemysław Stebel, Krzysztof Markiefka, Daniel Malgrab, Dawid Szymik i Jakub Hajdas.
Pierwsze 45 minut zdecydowanie dla Fortecy, gospodarze zdołali strzelić nam 2 bramki i zasłużenie wygrali tę połowę spotkania.
Nasi piłkarze w 12 minucie meczu, mieli jednak dobrą okazję do strzelenia bramki. Mariusz Kraśniewski po świetnym dośrodkowaniu Dariusza Chruszcza, bliski był pokonania bramkarza Świerklan. Druga połowa to już zdecydowanie lepsza gra naszej drużyny. W 50 minucie Dominik Niećko, a w 54 minucie Dominik Siedlaczek pokonali bramkarza Fortecy, doprowadzając do wyrównania. W 58 minucie Mariusz Kraśniewski, bliski był wyprowadzenia GKSu Dębu Gaszowice na prowadzenie, piłka jednak po jego strzale z rzutu wolnego, uderzyła w poprzeczkę. Niestety w wyniku nieporozumienia w obronie, nasza drużyna dała sobie strzelić 3 bramkę i ostatecznie gospodarze wygrali 3:2.
Biorąc pod uwagę duże osłabienie personalne naszej drużyny w tym meczu, gra GKSu Dębu Gaszowice w drugich 45 minutach mogła się podobać. Trzeba także dodać, iż dobrze wypadli dwaj zawodnicy testowani.
ceg.jpg