Rozpoczynamy nowy sezon klasa okręgowa 2022/2023, grupa: śląska III (Racibórz-Rybnik)‼‼‼
 
▶️ W pierwszym meczu zmierzymy się na wyjeździe z Płomień Połomia.
 
⚽️ - Płomień Połomia 🆚 GKS Dąb Gaszowice
📆 - 13.08.2022 r. (sobota)
🕡 - 17:00
🥅 Boisko - Połomia ul. Centralna 83a

 

W okresie przygotowawczym do rundy jesiennej ligi okręgowej sezonu 2022/2023 GKS Dąb Gaszowice rozegrał 3 mecze kontrolne.

 

Mecz nr 1:

30 lipca 2022 r. boisko w Wodzisławiu Śl-Zawadzie: KS Naprzód Zawada - GKS Dąb Gaszowice 3:2 (1:1) (bramki dla Gaszowic: Chrószcz, zaw. testowany)

Mecz nr 2:

03 sierpnia 2022 r. boisku w Łukowie Śl:  GKS Dąb Gaszowice - Odra Nieboczowy 3:1 (2:0) (bramki dla Gaszowic: Suchiński, Siedlaczek, Kraśniewski)

Mecz nr 3:

09 sierpnia 2022 r. boisko w Piecach: GKS Dąb Gaszowice - Ruch Stanowice 2:1 (1:1) (bramki dla Gaszowic: Makosz, Pielczyk)

LKS Naprzód 32 Syrynia - GKS Dąb Gaszowice d.3:5 (1:2, 2:2, 0:1)
 
🔴 Bramki:
1:0 Sowa 14' dla Syryni
1:1 Markiefka 41'
1:2 Kuczera 44' (asysta Stebel)
1:3 Kraśniewski 46' (po strzale Makosza)
1:4 Stebel 49' (asysta Makosz)
2:4 Bugdoł 57' dla Syryni
3:4 Sowa 76' dla Syryni
3:5 Kraśniewski 95' (asysta Stebel).
 
🟡 Żółte kartki: Artur Kuczera, Mateusz Bugdoł, Szymon Sosna, Kamil Nowak, Marcin Bugla, Mateusz Sowa (wszyscy Syrynia) - Przemysław Stebel, Daniel Malgrab, Piotr Kwiczala, Krzysztof Polczyk /trener/ (wszyscy Gaszowice).
🔴 Czerwona kartka: Mateusz Sowa (120., Syrynia, za dwie żółte)
 
🔵 Składy drużyn:
▶️ LKS Naprzód 32 Syrynia: Rafał Lupa - Szymon Sosna (115. Pavel Dziambitski), Bartosz Majszak, Marcin Dzierżęga, Paweł Paprocki, Mateusz Bugdoł, Kamil Nowak (64. Damian Bugla), Sebastian Walenko (46. Łukasz Kubica, 90. Marcin Bugla), Mateusz Sowa, Artur Kuczera, Marek Pawlus (90. Kamil Warzeszka). Trener: Jacek Trzeciak.
▶️ GKS Dąb Gaszowice: Mateusz Mandrysz - Piotr Berger, Kamil Ogon (84. Szymon Weideman), Mariusz Kraśniewski, Krzysztof Markiefka, Dominik Siedlaczek (116. Grzegorz Cichos), Przemysław Stebel, Marcin Kuczera, Jakub Makosz (90. Piotr Kwiczala), Daniel Malgrab, Zbigniew Zdrzałek (58. Rafał Ochojski). Trener: Krzysztof Polczyk.
Finisz rozgrywek sezonu 2021/22, a za taki możemy uznać drugi mecz barażowy pomiędzy Naprzodem 32 Syrynia, a Dębem Gaszowice o klasę okręgową przyniósł ogrom emocji. Pierwszy mecz rozegrany na boisku w Piecach, gdzie gospodarzem był GKS Dąb Gaszowice zakończył się zwycięstwem Naprzodu 32 Syrynia, który reprezentował Podokręg Racibórz. Ekipa z Syryni prowadzona przez trenera Jacka Trzeciaka, nie bez kontrowersji pokonała wówczas gaszowicką drużynę Krzysztofa Polczyka 1:0.
Przetrzebiona kontuzjami i wykluczeniami kadra GKSu Dębu Gaszowice, dała jednak radę wygrać na boisku niezwykle mocnego przeciwnika z Syryni. Nie jest tajemnicą, iż w trakcie trudnego sezonu odpadały kolejne ważne elementy kadry Krzysztofa Polczyka. Dariusz Chruszcz, Szymon Jezierski, Adrian Mańka, a także wykluczony z obu meczy barażowych (za 12 żółtych kartek w sezonie) Kamil Gołyś. Na domiar złego, po pierwszym meczu barażowym kontuzji doznał Dawid Szymik. Do tego w środowym rewanżu, nie mogli także zagrać Tomasz Kosteczko, Krzysztof Mielimonka i Szymon Szczyrba. Nie ma więc co się dziwić, że przed drugim meczem barażowym, trener Polczyk miał prawdziwy ból głowy, gdyż wypadały mu kolejne elementy układanki. Nie zawiedli nas jednak nasi weterani, grający w C klasowych rezerwach. Prawdziwe ikony Dębu Gaszowice sprzed lat: Zbigniew Zdrzałek, Rafał Ochojski, Grzegorz Cichos, do tego zawodnik wiosny w C klasie Piotr Kwiczala oraz znacznie młodszy, powracający po ciężkiej kontuzji Szymon Weideman, ostoja obrony GKSu Dębu Gaszowice sprzed paru lat.
Rewanż w Syryni przyciągnął na stadion ogromne tłumy kibiców spragnionych fantastycznego widowiska. Drużyna z Gaszowic reprezentująca Podokręg Rybnik musiała odrabiać straty i już na początku meczu była tego bardzo blisko. Świetnie podanie Kamila Ogona do Mariusza Kraśniewskiego i po strzale "Krachy" piłka trafiła w słupek. W odpowiedzi gospodarze powiększyli swoją przewagę w dwumeczu, gdy piłkę do bramki ładnym strzałem posłał Mateusz Sowa. W rewanżu mieliśmy 1:0 dla Naprzodu, a w dwumeczu już dwie bramki przewagi zespołu z Syryni. Nie złamało to jednak "gaszowickiego ducha" i w kolejnych minutach zarówno gospodarze jak i goście stworzyli sytuacje do zdobycia bramki, ale dopiero przed przerwą wydarzyło się coś co wstrząsnęło miejscowymi. Najpierw pocisk z rzutu wolnego posłał Krzysztof Markiefka, a trzy minuty później prowadzenie zespołowi z Gaszowic dał Marcin Kuczera, który z bliska posłał piłkę do bramki, po podaniu Przemka Stebla. W dwumeczu zatem mieliśmy wynik 2:2 i na trybunach zaczęły się pytania... co w przypadku remisu? Otóż regulamin stanowi, że w przypadku remisu będzie dogrywka, a bramki strzelone na wyjeździe nie decydują w barażach. Tymczasem gospodarze mogli już tylko marzyć o dogrywce po tym co stało się na początku drugiej połowy. GKS Dąb Gaszowice strzelił trzecią bramkę w meczu, a do siatki posłał ją Mariusz Kraśniewski. Strzał Kuby Makosza, bramkarz zdołał odbić, ale przy dobitce "Krachy" głową, był już bezradny. Kilka minut później mieliśmy już 4:1 dla Gaszowic po tym jak bombę z daleka posłał Przemysław Stebel. W 51 minucie powinno być już po meczu, niestety bramkarz Syryni wygrał pojedynek sam na sam z Mariuszem Kraśniewskim odbijając jego strzał. Gospodarze potrzebowali więc dwóch, a nie trzech trafień, żeby doprowadzić do dogrywki. Ambitni piłkarze z Syryni wzięli się za odrabianie strat, które wytworzyły się w zaledwie kilkanaście minut. W 57 minucie nadzieję gospodarzom strzałem głową dał Mateusz Bugdoł, który strzelił drugą bramkę dla Syryni w tym meczu, a łącznie trzecią w dwumeczu. Do dogrywki Syrynia potrzebowała jeszcze tylko jednego gola. Obie drużyny walczyły o kolejne gole, a w międzyczasie swoimi umiejętnościami wyrzutów saltem z autów zadziwiał Rafał Ochojski. W końcu przyszła 76. minuta. Świetną piłką ze środka boiska został obsłużony Mateusz Sowa, a ten jeszcze lepszym uderzeniem w dalszy róg bramki pokonał golkipera gości. Mieliśmy zatem wynik 3:4, a w dwumeczu remis 4:4 i to oznaczało dogrywkę, bo już żadna z drużyn do końca regulaminowego czasu gry nie strzeliła gola. Wycieńczonych zawodników co chwilę łapały skurcze przez co mieliśmy sporo przerw w meczu. Dogrywkę doskonale rozpoczął GKS Dąb Gaszowice, gdyż świetna wrzutkę Przemka Stebla, zamienił na bramkę strzałem głową Mariusz Kraśniewski. Jak się później okazało ten gol zdecydował o wygranej dwumeczu barażowego przez drużynę z Gaszowic. Mimo ogromnych starań gospodarzy i doskonałych sytuacji piłka nie wpadła już do bramki. Mecz zakończył się wygraną 5:3 dla drużyny z Gaszowic, a w dwumeczu mieliśmy wynik 5:4. W przyszłym sezonie to GKS Dąb Gaszowice zagra w raciborsko-rybnickiej klasie okręgowej. Radości ze strony gaszowickich kibiców nie było końca.
 
😊 Trzeba też dodać, iż Pani Prezes oraz inni działacze Naprzodu Syrynia, wykazali się ogromną klasą, wobec radości piłkarzy, kibiców i działaczy GKSu Dębu Gaszowice, za co dziękujemy !!!👏👏👏
GKS Dąb Gaszowice - LKS Naprzód 32 Syrynia 0:1 (0:0)
 
Skład GKS Dąb Gaszowice:
Mandrysz - Szymik (83' Ochojski), Berger, Markiefka, Ogon - Kraśniewski, Malgrab, Makosz, Stebel - Siedlaczek, Kuczera
 
Niestety przegrywamy pierwszy barażowy mecz o wejście do ligi okręgowej. Początek pierwszych 45 minut należał do gości, bo już w 2 minucie Naprzód Syrynia przeprowadził lewą stroną bardzo groźna akcję, która omal nie zakończyła się bramką. W 28 minucie kolejną kapitalną interwencją tej wiosny, popisał się Mateusz Mandrysz. W miarę upływu jednak minut, to GKS Dąb Gaszowice przejmował coraz bardziej inicjatywę na boisku. W 44 minucie bramkarz Naprzodu Syrynia uratował swój zespół od straty bramki, po strzale Przemka Stebla, Drugie 45 minut rozpoczęło się podobnie od przewagi przyjezdnych i już w 48 minucie meczu akcja Naprzodu przyniosła im bramkę. Przewaga gości potrwała jeszcze z 15 minut i do głosu zaczął dochodzić GKS Dąb Gaszowice. 68 minucie Przemek Stebel groźnie uderzył na bramkę przyjezdnych, ale piłka przeszła obok słupka. Nasza drużyna coraz bardziej naciskała, ale dobrze bronił bramkarz Naprzodu Syrynia. W 73 minucie sędzia tego meczu popełnił pierwszy ogromny błąd, gdyż nie podyktował rzutu karnego za ewidentne zagranie ręką zawodnika przyjezdnych w swoim polu karnym. Nasi piłkarze dalej mocno naciskali przeciwnika i 10 minut poźniej miało miejsce kolejne bardzo wyraźne zagranie ręką zawodnika przyjezdych w swoim polu karnym. Niestety i tym razem gwizdek sędziego milczał. W 87 minucie piłka po strzale głową Mariusza Kraśniewskiego przeszła nad poprzeczką. W 90 minucie meczu powinno być 1:1, ale genialna interwencja bramkarza Naprzodu uchroniła ich od straty bramki po doskonałym uderzeniu Krzysztofa Markiefki z rzutu wolnego. W 93 minucie groźnie strzelał jeszcze Dominik Siedlaczek, ale także i on nie zdołał pokonać bramkarza Naprzodu. Sędzia ostatecznie doliczył 5 minut do regulaminowego czasu gry, niestety wyrównująca bramka dla GKSu Dębu Gaszowice nie padła. Szkoda tylko że cały sezon walki o ligę okręgową, swoimi decyzjami w dużym stopniu przekreślili nam sędziowie, którzy chyba nie dorośli do meczu o taką stawkę. Nie porzucamy jednak nadziei na awans i już w środę nasi piłkarze pojadą wygrać w Syryni. Początek meczu o 17 00
O awans do klasy okręgowej zagramy u siebie w pierwszym meczu z LKS Naprzód Syrynia    ⚽⚽⚽⚽⚽⚽⚽🥅🥅🥅
 
➡ GKS Dąb Gaszowice – LKS Naprzód Syrynia
 
🟢 Już w sobotę 25 czerwca o godz 17 00 na boisku w Piecach, GKS Dąb Gaszowice rozegra pierwszy mecz barażowy o awans do ligi okręgowej. Naszym przeciwnikiem będzie LKS Naprzód Syrynia, który w A klasie Podokręgu Racibórz zajął drugie miejsce. W środę 29 czerwca rozegrany zostanie mecz rewanżowy w Syryni. Zdecydowanego faworyta tego barażu raczej nie ma, gdyż obie drużyny na 2 kolejki przed końcem rozgrywek miały w swoich ligach prawie identyczną zdobycz punktową i bramkową. Naprzód Syrynia 66 pkt i bramki 100-46, a GKS Dąb Gaszowice 66 pkt i bramki 100-47. W dwóch ostatnich kolejkach Syrynia zdobyła 6 pkt, GKS Dąb Gaszowice 4 pkt. Zapowiada się więc niezwykle ciekawy pojedynek na koniec rozgrywek ligowych tego sezonu. Liczymy mocno iż całe Gaszowice, Piece i Łuków Śl oraz okoliczne miejscowości, przyjadą pokibicować naszej drużynie w tym ważnym meczu🙂.
 
 
ceg.jpg